Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

AUTYZM. Najlepsze co mnie w życiu spotkało...

   Pierwszy tekst o Autyzmie, napisałam 3 lata temu ( jak ktoś nie widział Autyzm. Dzieci innego Boga...). Dlaczego wracam do tego tematu?  Po pierwsze, 2 kwietnia to światowy dzień wiedzy o Autyzmie, po drugie mam codzienny kontakt z tym tematem i ta data jest mi bliska. Więc postanowiłam wrócić do tematu.

Tak mam dziecko ze spektrum autyzmu. Tak nie wstydzę się tego. 


   Pisząc tekst 3 lata temu jeszcze napędzały mnie emocje. Były to raczej te złe emocje: ból, żal, złość i gniew. Tak byłam zła, wściekła na los, na wszystkich dookoła. Chciałam krzyczeć że spotkało to mnie, że dlaczego moje dziecko, mój aniołek. Co wiedziałam wtedy?

czwartek, 29 stycznia 2015

Opowiastki Porodowe...

   Mała restauracyjka, przy stoliku 4 kobiety, chyba przyjaciółki. Dyskusja między nimi dość żywa. Jedna przez drugą coś papla. Tak już mamy my kobiety, potrzeba mówienia czasami nas przerasta. Jedna z kobiet w zaawansowanej ciąży, co naprawdę trudno przeoczyć. Jak myślicie o czym gadają? Tak, tak temat ciążą, dzieci i poród to wśród matek wariatek temat rzeka.
Każda z nich opowiada o swoich porodowych przeżyciach, wszystko z takimi detalami że włos się jeży. Ja dyskretnie się przysłuchuje, udaje że robię coś zupełnie innego. A kobieta w ciąży, no cóż ma wyraz twarzy skazańca. Ten terror dla niej trwał chyba kilka godzin, dokładnie nie wiem ile bo ja po godzinie wyszłam a koleżanki jej dopiero się rozkręcały.