Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 stycznia 2018

Jak jesteś suką to masz sukowate życie. Gratuluje

Życie to podstępna suka. Tak tę sukę tworzymy sami. Sami doprowadzamy do tego że życie staje się sukowate bądź jak kto woli hujowate. Karma do nas wraca.
Ogólnie to społeczeństwo nastawione jest bardzo na NIE. Każdy kombinuje jak tu komuś dokopać, dopieprzyć choćby ripostę, choćby troszkę uprzykrzyć komuś dzień. Jesteśmy wkurwieni na cały świat, zapatrzeni we własne ja. Nasz świat kończy się na czubku własnego nosa. Pomyśl kiedy ostatnio zrobiłeś coś bezinteresownie. Kiedy robiąc coś dla kogoś zrobiłeś coś bez zastanawiania się dlaczego to robisz.


sobota, 28 marca 2015

Bycie księdzem spowiednikiem...

   Otwartość na ludzi, szczerość i ten niepohamowany pęd do poznawania ciągle to nowych osób, to wszystko chyba sprawia że wzbudzam dziwne poczucia zaufania w stosunku do mnie. Kiedyś zastanawiałam się nawet dlaczego tak jest że ludzie bardzo szybko potrafią mi zaufać i zwierzają się ze swoich życiowych katastrof i przewinień wobec innych. Ja święta oczywiście nie jestem i nigdy nie byłam a jednak inni liczyli się z moim zdaniem.


   Już we wczesnej młodości zdarzały mi się sytuacje gdy ktoś kto prawie mnie nie znał zwierzał mi się z jakiejś wstydliwej tajemnicy. Wówczas jednak byłam chyba zbyt roztrzepana by potrafić zrozumieć ten dar zaufania. Czasami najzwyklej na świecie nie umiałam trzymać języka za zębami. Tylko z drugiej strony kto zwierza się z wielkiej tajemnicy 15 latce.