Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Tłok sklepowy i kolejka jak za komuny.

   Standardowa wyprawa do osiedlowego marketa. Wiecie jak to jest zabrakło czegoś, czy też coś tam z domowników by sobie podjadł a akurat nie ma tego w domu. Czyli nie wielkie zakupy tylko spacerek rekreacyjny po mleczko. Godzina 11, mówię sobie tłoku nie będzie, poranni wstawacze już byli a popołudniowi jeszcze się nie zebrali w sobie żeby wyjść.



   Wchodzę zadowolona w uszach słuchawki do których zapodaje melodię "P!nk", na widok tłumu szczęka mi opada. Ale co tam myślę zrobię szybkie zakupy i uciekam. Slalom między wózkami opuszczonymi przez właścicieli i starszymi paniami, które usilnie tarasują drogę i nie reagują na głośne "Przepraszam", powoli podnosi mi ciśnienie. Zmówiły się czy co? Może idą z kursu samoobrony albo gdzie powinny odpoczywać siatki jak już się zmęczą i wszystkie postanowiły sprawdzić teorię w praktyce.